O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.
Lubelskie
34 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

34 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Po raz 34 Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała w Tomaszowie w TDK, gdzie także zlokalizowany był sztab akcji, który zgodnie z wieloletnią tradycją prowadziła Elżbieta Dziuba. Sprawnie i efektywnie organizowała przebieg imprezy oraz działalność 84 wolontariuszy, których zdecydowaną większość stanowiły dziewczęta, a wśród nich harcerze i zuchy. Wyposażeni w identyfikatory i wielobarwne puszki prowadzili zbiórkę w okolicach świątyń i sklepów wielkopowierzchniowych bo do środka ich nie wpuszczono, a kwesta odbywała się od wczesnych godzin rannych do godziny 19. Podczas gdy wolontariusze podwożeni przez rodziców zmieniali miejsca zbiórki przy poszczególnych placówkach handlowych i kościołach gromadząc środki przeznaczone w tym roku na diagnostykę i leczenie chorób brzusznych dzieci. Równocześnie w sali widowiskowej wypełnionej rodzicami, rodzeństwem, dziadkami i opiekunami młodych artystów na estradzie prezentowali się przedszkolacy z placówek przedszkoli nr 1, 2 i 5.
Zarówno soliści jak i występujący w grupach przedszkolacy imponowali bogactwem form i treści widowisk, ale także przepięknymi, barwnymi kostiumami, układem figur tanecznych kojarzących się np. z postaciami aniołów. Ich popisy cechowały precyzja, a wybrzmiewająca muzyka nawiązywała jeszcze do świąt Bożego Narodzenia i współgrała z okolicznościową dekoracją. Występy co chwila przerywał sygnał muzyczny stanowiący logo WOŚP oraz licytacja fantów prowadzona z hazardowym zacięciem i reklamą przez Ewę Monastyrską.
Przedmiotem licytacji były m.in. wejściówki do komory termo barycznej, które uzyskały przebicie z 50 do 190 zł. Powodzeniem cieszyły się też trzy obrazy Pana Baraniaka (ich cena ze 100 zł osiągnęła 220 lub 300 zł.) Zainteresowaniem cieszyły się też zestawy płyta, koc i koszulka z logo WOŚP, które poszły po 90 zł. Część artystyczną zwieńczył występ solo Szymona i zespołu reprezentującego Szkołę Podstawową nr 3. Warto dodać, że w trakcie akcji WOŚP do sali klubowej przybywały na zmianę wolontariuszki bo tu mogły napić się gorącej herbaty i posilić ciastami przygotowanymi przez Starostwo Powiatowe. Jak wynika z rozmów przeprowadzonych z wolontariuszkami Julią, Ameliami, Gabrysią, Leną, Marysią oraz Anetą i Jagodą darczyńcy o gorących sercach nie szczędzili grosza wrzucając do puszek nie tylko bilon ale i banknoty 100 i 200 złotowe, padały przy tym nie zawsze pozytywne komentarze ofiarodawców sprowadzające się m.in. do stwierdzeń, że gdyby Państwo przyznało wystarczające fundusze na leczenie nie byłoby potrzeby organizowania WOŚP. Ponadto co bardziej wrażliwi przechodnie litowali się nad wolontariuszkami a te w rozmowie ujawniły, że kieruje nimi nie tylko obywatelska postawa i nacechowany miłosierdziem stosunek do chorych dzieci, ale także swoiste wyrachowanie, bo za udział w WOŚP otrzymają punkty podczas starań o wstąpienie do liceum.
Podczas gdy na estradzie dobiegał końca koncert zespołu Eden z Tomaszowa i Limited z Krasnobrodu grupa zmobilizowanych i pełna dobrych chęci Pań przyjmowała i rozliczała pieniądze z puszek przynoszonych przez wolontariuszki. Z koli Andrzej Dziuba sprawnie podsumowywał wyniki charytatywnej zbiórki, które na godzinę 15.20 wyniosły 13 550,59.
Natomiast o godzinie 10 w poniedziałek 26 stycznia w kasie sztabu tomaszowskiego WOŚP znalazło się 65 433,19zł. Pełne wyniki 34 akcji WOŚP zostaną podane po potwierdzeniu.