„Jeśli zastanawiacie się, czy nie powinniście iść do psychiatry, to prawdopodobnie powinniście. Dziwi was, że słynni komicy często chorują na depresję? Mnie dziwi raczej, że nie wszyscy ludzie z depresją zostają komikami. Nauczyliśmy się doprowadzać ludzi do ataków śmiechu opowiadaniem o toksycznych bliskich i przebytych traumach: ostrożnie kalibrujemy żarty, by nie przekroczyć graniczy, po której śmiech zmienia się w litość. A potem latami ćwiczymy ten program: w szkole, pracy, barach i pociągach i cudzych łóżkach.” - Emilia Dłużewska